Reklama stron internetowych

REKLAMOWY.eu :: Mocna reklama stron www

Wybory Miss Gubina

Strona internetowa miasta Gubin - tworzona przez mieszkańców - dla mieszkańców. Informacje sportowe, kulturalne. Najnowsze wydarzenia

Katalog firm- Katalog firm

- Zajmuje się pan historią regionu i wieloma zabytkami. Kiedy pomyślał pan: teraz przyszedł czas na farę?
- Informacje zbierałem przez lata. Ale przełomem dla mnie był rok 1989, kiedy padł mur berliński. Wiele rzeczy mogło się oficjalnie pojawić. Zająłem się tematami związanymi z Żydami w Guben, napisałem o obozie w czasie pierwszej wojny światowej, o końcu drugiej wojny światowej, o przesiedleniach itd. Kiedy powstała Fundacja Fary Gubińskiej - Centrum Spotkań Polsko-Niemieckich i wspierające je stowarzyszenie po drugiej stronie Nysy, pomyślałem, że to najodpowiedniejszy moment, by wydać książkę o farze.- Ale materiał zbierał pan dużo wcześniej?
- Informacje zbierałem przez kilkanaście lat, często bywałem w archiwach w Berlinie i Poczdamie. Ale najwięcej wiadomości znajdowałem w gazetach. Jeśli w farze wymieniono okna czy założono ogrzewanie, od razu informowała o tym prasa. Te różne treści trzeba było poskładać w jedną całość jak puzzle. Musiało to zająć trochę czasu.Pierwsza wzmianka o kościele farnym pochodzi z 1324 r. Został on zbudowany w stylu romańskim, miał trzy nawy. Gubin należał wówczas do jednych z największych miast handlowych śląsko-łużyckich. W XIV w. mieszkańcy przeżyli chwile grozy - trzęsienie ziemi. Nie oszczędziło ono także kościoła. Uszkodzona świątynia zagrażała bezpieczeństwu ludzi, dlatego postanowiono ją rozebrać, a na jej miejscu postawić nowy kościół. I tak powstaje gotycka fara, mająca sześć kondygnacji i prostokątną wieżę. Budowa trwała kilkadziesiąt lat, zmieniały się koncepcje. W 1557 r. ukończono stawianie 61-metrowej wieży. Ostateczne zakończenie budowy i wyposażenia fary datuje się na rok 1844. Nikt nie miał wątpliwości, że gubińska budowla to największy, najwyższy i zarazem najpiękniejszy kościół na Dolnych Łużycach. Miał 60 metrów długości, 30 szerokości i mógł pomieścić co najmniej 1.600 wiernych. Fara była nie tylko miejscem kultu religijnego, ale także… mieszkaniem. Dla dzwonnika i jego rodziny. Aż do 1920 r. mieszkali oni bowiem w wieży.
Rozmowa z Andreasem Peterem, autorem książki ,,Fara w Gubinie”.

- Skąd pomysł na napisanie książki o farze?
- Dorastałem we wsi pod Guben. Na studia wyjechałem do Lipska, ale potem wróciłem do Guben, by uczyć historii. Kościół farny zawsze był symbolem, górował w krajobrazie. Nie sposób było nie zająć się nim na poważnie.

Tagi: ogłoszenia  gubin  pływalnia  bartczak  niemcy  granica  kultura  galeria  nysa  forum 

Artykuły o podobnej tematyce:
Słownik przyrodniczy
Zakłady bukmacherskie online
Obstawianie zakładów bukmacherskich
Obstawianie zakładów bukmacherskich

Aktywność robotów sieciowych: Google: 17, MSN: 6, Yahoo: 2

Menu:

Wpisy są moderowane, głównym warunkiem zatwierdzenia wpisu jest jego unikalność
Wrocław Chalupnictwo |tanie latanie |hosting |Pozycjonowanie Wrocław |Joomla dodatki |meble na wymiar |identyfikacja wizualna |daemon tools pl |toplista gadu-gadu |włodarzewska deweloper |sekatory |mazury |Poznajmy się przez SMS |aimp download |Katalog branżowy